Konsekwencja i upór...
Jestem z 4 października 1963 roku, spod znaku wagi, a ten zodiakalny stygmat narzuca dążenie do równowagi, bezstronności i sprawiedliwości...
Read moreDoświadczenie...
Uczyłem się i zdobywałem doświadczenie od sprawowania urzędu wójta, potem mandatu posła, potem urzędu starosty i znów posła.
Read more
Rynasiewicz: A2 nie powinna powstać na siłę Coraz częściej pojawiają się niepokojące sygnały o problemach firmy Dolnośląskie Surowce Skalne, która zajmuje się budową odcinka C autostrady A2. Dziś firma zaprzeczała informacjom o rzekomej upadłości. Czy słusznie przekazano firmie budowę po chińskim konsorcjum COVEC? Po zerwaniu umowy z konsorcjum COVEC, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i autostrad przekazała plac budowy firmie DSS. Według posła Platformy Obywatelskiej, Zbigniewa Rynasiewicza, nie było podstaw, by twierdzić, że postępowanie GDDKiA było błędne. – Patrząc na przesłanki, które wtedy były, decyzja była słuszna. Coś trzeba z tym zrobić. Chodziło o to, żeby budowa trwała – mówi Rynkowi Infrastruktury poseł. – My dzisiaj będziemy poruszać te sprawy na Komisji infrastruktury, na której obecna będzie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Wypytamy GDDKiA, jaki jest plan w tej sprawie – dodaje Rynasiewicz. Problemy wykonawcy mogą przełożyć się na opóźnienia w powstaniu odcinka A2 na mistrzostwa Euro 2012 i brak zapewnienia przejezdności, jednak poseł PO twierdzi, że zbytnie przyspieszanie prac nie będzie korzystne. – Nie można nic robić na siłę. Ważne, żeby autostrada była wykonana dobrą techniką budowlaną. Jeżeli ma być zrobiona na łapu-capu, to lepiej, żeby tak nie było – mówi Rynasiewicz.
źródło: Rynek Infrastruktury http://www.rynekinfrastruktury.pl

