"Super Nowości" z dnia 16.03.2009 - Adam Cyło
Ze Zbigniewem Rynasiewiczem, posłem PO, przewodniczącym Sejmowej Komisji Infrastruktury, rozmawia Adam Cyło
- Prawie wszystkie spółki z grupy PKP S.A. (poza PKP Informatyka, PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa oraz Telekomunikacją Kolejową) zanotowały w ubiegłym roku straty. Skąd one się wzięły?
- Powodów jest wiele. Przede wszystkim opóźnienia przy restrukturyzacji, przerosty zatrudnienia i koszty z tym związane. No i kryzys w gospodarcze. Ostatnio doszło do tego ograniczenie przewozów kolejowych. Trudna sytuacja niegdyś najbardziej zyskownej spółki PKP Cargo, zajmującej się przewozami towarowymi, wynika z tego, że firmy nie dają jej zleceń.
- Co robić, by PKP wyszła na prostą?
- Z większą determinacją przeprowadzać restrukturyzację, lepiej wykorzystywać majątek, usamodzielnić spółki. Te spółki, które wcześniej się usamodzielniły, teraz są w miarę dobrej sytuacji. Przykładem jest InterCity, która ma lepszy, choć też nie rewelacyjny wynik.
- Czy w ogóle kolej ma przyszłość?
- Oczywiście. Te kraje, która postawiły na kolej, jak np. Francja, mają liczne korzyści: mniej wypadków, mniejsze zanieczyszczenie środowiska, a stan dróg jest lepszy, gdyż nie jeżdżą po nich tiry.
- Czy znajdą się pieniądze na sfinansowanie linii kolejowej Rzeszów – Warszawa?
- Lepiej pomyśleć o zmianie projektu, tak by inwestycja była tańsza. Zróbmy to, co jest realne. Przewidywana w projekcie kwota (3,8 mld zł – przyp. red.) to równowartość wszystkich inwestycji kolejowych, jakie zostały poczynione w 2008.

